UX designer, czyli kto? | KISS digital

Mateusz Zguda

Współzałożyciel KISS digital.

Przemysław Ćwik

Senior Editor.

7 May 2020

UX designer, czyli kto?

postMainImage

Jedni twierdzą, że UX designer to postać fikcyjna. Inni wierzą w jej istnienie. Mało kto ma jednak wątpliwości co do faktu, że bez UX designera nie da się stworzyć produktu, który będzie miał szansę na sukces rynkowy.

Czy UX designer w ogóle istnieje? Niektórzy zadają sobie to pytanie zupełnie serio. I jest w nim sporo racji. Teoretycznie w rolę UX designera może wcielić się każdy, kto dobrze zna swoje rzemiosło.

Na przykład stolarz. To fachowiec, który doskonale wie, że krzesło powinno składać się z czterech (najczęściej) nóg, oparcia i siedziska. Jeśli dodatkowo zdaje sobie sprawę z tego, że powinno być dobrze wyprofilowane, ergonomiczne, nie za twarde, nie za miękkie – no po prostu wygodne – to znaczy, że ma właściwe podejście do UX. Bo UX to w ostatecznym rozrachunku doświadczenie użytkownika (z ang. user experience).

Zanim jednak użytkownik ostatecznie doświadczy UX zawartego w produkcie, UX designer musi wykonać masę pracy. W przypadku niektórych produktów cyfrowych jest jej tak dużo, że pojedynczy człowiek jej zwyczajnie nie ogarnie. Bo żeby ją ogarnąć, musiałby być interdyscyplinarnym czarodziejem o przepastnych zasobach czasowych.

Dlatego w praktyce wkład do UX designu wnoszą całe zespoły. Innymi słowy: UX designer to byt zbiorowy. Indywidualny tytuł UX designera opisuje osobę, która koordynuje działania tej zbiorowości i często przygotowuje ich wizualną stronę – z poprawką na fakt, że centrum dowodzenia nie zawsze jest jednoosobowe.

Czy UX designer to człowiek-orkiestra? (I dlaczego tak nie jest)

Niektórzy jednak z uporem szukają osób o wszechstronnych kwalifikacjach. Takich, które samodzielnie odegrałyby rolę zespołu ds. UX designu. Znajduje to odzwierciedlenie w ogłoszeniach o pracy. Zawarte w ofertach opisy zadań i wymagań ilustrują różnorodność kompetencji związanych z projektowaniem UX.

Oto kilka z nich: – poczucie estetyki, zdolność myślenia kreatywnego, – bardzo silne kompetencje analityczne, – tworzenie makiet i prototypów low i high fidelity, – udział i prowadzenie badań użyteczności, – umiejętność projektowania layoutów graficznych, – znajomość Photoshopa, Illustratora i Axure, – znajomość HTML, CSS, Sass.

Niektórzy ogłoszeniodawcy mają tyle fantazji, że wśród kwalifikacji „mile widzianych” uwzględniają znajomość... JavaScript. W dodatku osoba wcielająca się w wielozadaniowego UX designera powinna być również w dużym stopniu nieomylna. W końcu w jednoosobowym zespole nikt nie skoryguje jej pomyłek.

Wprawdzie na rynku pracy jest wiele pereł, ale firmy, które w realizacji projektów polegają wyłącznie na kompetencjach własnych specjalistów od user experience, oczekując, że odegrają oni rolę człowieka-orkiestry, często kończą na współpracy z zewnętrzną agencją. Taką, która dysponuje zespołem profesjonalistów wyspecjalizowanych w poszczególnych dziedzinach składających się na UX design. Bo tylko w ten sposób da się zaprojektować produkt zapewniający użytkownikowi wysokiej jakości doświadczenie, a firmie zwrot z inwestycji.

UX design: sztuka kompromisu

Analogia ze stolarką może nasuwać inne skojarzenia, ale w branży digital UX design to skomplikowany proces, wymagający skoordynowanej pracy wielu ekspertów. Zaczyna się w momencie, gdy określone zostały potrzeby biznesowe związane z opracowywanym produktem.

Kończy się, gdy uda się uzyskać równowagę między: 1) potrzebami biznesowymi klienta, 2) potrzebami i wygodą użytkowników, 3) możliwościami i ograniczeniami technologicznymi, w tym kosztami projektu.

Kompromis między tymi czynnikami to cel zespołu projektującego UX. Osiągnięcie tego „optimum” zwiększa prawdopodobieństwo, że produkt nie tylko wypali, ale również wypali na dłuższą metę. Bo bez dobrego UX można zainteresować użytkownika ofertą, a nawet zachęcić do dokonania zakupu, ale bardzo trudno jest go przywiązać do produktu.

Warto mieć tego świadomość, bo realizacja obiecująca z biznesowego punktu widzenia, ale źle zaprojektowana, szybko wróci na rynek w lepszej wersji – firmowanej cudzą marką.

Z czego składa się UX design?

Co konkretnie składa się na UX design? User experience to nieustannie rozwijająca się dziedzina, która wciąż jest definiowana.

infografika mózg UX designera

Zazwyczaj jednak projektowanie rozwiązań z zakresu usability obejmuje następujące działania:

UX design wymaga podejścia holistycznego

Z powyższej listy wyłania się oczywisty wniosek: UX design to praca dla dobrze zorkiestrowanego zespołu. W tym teamie UX designer jest kimś w rodzaju dyrygenta, który dba o to, by żaden instrument nie fałszował. Nie zajmuje się jednak własnoręcznie przyciskaniem klawiszy ani uderzaniem w struny – by dopełnić metafory. Zresztą część specjalności przypisywanych w wielu ogłoszeniach UX designerowi w praktyce wchodzi w zakres zadań innych specjalności.

I tak:

UX designer musi jednak mieć ogólne pojęcie o tych dziedzinach, by móc skutecznie nadzorować pracę poszczególnych specjalistów. Powinien również mieć „to coś”. Hm, jakby to nazwać? Spróbujmy tak: umiejętność holistycznego podejścia do procesów związanych z UX designem i czuwania nad jakością projektu od początku do końca.

7 cech dobrego UX

Po czym poznać dobrą jakość UX? Finalny produkt wychodzący z warsztatu UX designerów powinien spełniać kilka kluczowych warunków. Musi być:

Jeśli szukasz partnera, który zrealizuje twój projekt z dbałością o jak najlepsze doświadczenie użytkownikaporozmawiajmy!

Mateusz Zguda

A co-founder and managing partner of KISS digital. Responsible for the development strategy and cooperating with clients and partners.

Przemysław Ćwik

Senior Editor.